Gdy rachunek za prąd przestaje zależeć od faktycznego zużycia.

W analizowanym obiekcie publicznym (taryfa C11, instalacja PV 10 kWp) głównym źródłem wysokich rachunków nie było zużycie energii czynnej, lecz energia bierna pojemnościowa ponadumowna. Jej koszt wyniósł 33 349,95 zł brutto w skali 12 miesięcy – czyli ponad połowę całego rachunku. Pokazujemy, jak rozpoznać problem, skąd się bierze i jakie działania dają najszybszy zwrot.

Udostępnij ten post

Rachunek za prąd nie zawsze zależy od kWh. Czasem decydują… parametry sieci

Wiele obiektów publicznych inwestuje w fotowoltaikę, wymienia oświetlenie na LED i pilnuje zużycia energii. A mimo to rachunki potrafią zaskakiwać – szczególnie w miesiącach, gdy pobór energii czynnej (kWh) jest relatywnie niski.

W takim przypadku warto zadać jedno pytanie: czy na fakturze nie płacisz głównie za energię bierną?
Bo jeśli tak, to największa dźwignia oszczędności nie leży w „kolejnych kWh mniej”, tylko w poprawie współczynnika mocy i eliminacji energii biernej ponadumownej.

Poniżej omawiamy realny case obiektu publicznego (profil „szkolny”, taryfa C11, PV 10 kWp, OSD TAURON), w którym przeprowadzono analizę 12 faktur oraz pomiary analizatorem jakości energii.


Co zrobiono w analizie i dlaczego to ma znaczenie?

Aby wskazać faktyczne źródła kosztów, połączono dwa podejścia:

  1. Analiza rozliczeń (12 faktur w taryfie C11) – okres 01.11.2024–31.10.2025.
    Pozwoliło to rozbić rachunek na składowe i zobaczyć, co naprawdę „robi koszt”.
  2. Pomiary parametrów instalacji analizatorem jakości energii – rejestracja 4‑dniowa podczas wizji lokalnej
    Rejestrowano m.in. profil mocy czynnej P, mocy biernej Q (pojemnościowej i indukcyjnej), cos φ, tg φ oraz wybrane parametry jakościowe (np. harmoniczne). Dzięki temu można było powiązać rachunki z rzeczywistym zachowaniem instalacji.

To połączenie jest kluczowe: faktura mówi, za co płacisz, a pomiar mówi, dlaczego.


Najważniejsze liczby: gdzie naprawdę „uciekały” pieniądze?

W skali 12 miesięcy (na podstawie faktur):

  • Łączny pobór energii z sieci: 20 970 kWh
  • Łączne oddanie do sieci: 3 398 kWh
  • Energia rozliczona na fakturach: 18 251 kWh
  • Łączna wartość faktur: ponad 64 000,00 zł brutto

I teraz punkt przełomowy:

  • Energia bierna pojemnościowa ponadumowna: 12 649 kvarh
  • Koszt energii biernej: ponad 33 000,00 zł brutto

To oznacza, że energia bierna pojemnościowa była dominującą pozycją kosztową – w praktyce ponad połowa rachunku, większa niż koszt energii czynnej.

W danych miesięcznych widać też klasyczny „sygnał alarmowy”:
w jednym z miesięcy koszt jednostkowy liczony jako rachunek brutto / energia rozliczona sięgnął 8,41 zł/kWh, a udział energii biernej w rachunku potrafił dochodzić do 91,1%.


Energia bierna pojemnościowa – czym jest i skąd się bierze?

Energia bierna nie wykonuje pracy użytecznej (nie napędza urządzeń jak energia czynna), ale obciąża sieć i instalację: powoduje przepływ prądów, straty i może pogarszać parametry napięcia. Dlatego operatorzy naliczają opłaty, gdy przekraczane są wartości umowne (np. przez zły współczynnik mocy).

W przypadku energii biernej pojemnościowej prąd wyprzedza napięcie, a w instalacji dominuje charakter pojemnościowy.

Typowe źródła energii biernej pojemnościowej w obiektach o profilu szkolnym to m.in.:

  • nadkompensacja (np. źle dobrane układy kondensatorów),
  • filtry EMC i urządzenia energoelektroniczne,
  • długie linie kablowe o znacznej pojemności,
  • zasilacze elektroniczne pracujące długo w trybach podtrzymania/stand‑by,
  • oraz – co szczególnie ważne w obiektach z PV – niektóre nastawy falowników instalacji fotowoltaicznej, które mogą wpływać na generację/charakter mocy biernej.

W analizowanym przypadku opłaty wskazywały na utrzymujący się pojemnościowy charakter obciążenia, a pomiary pozwoliły jednoznacznie potwierdzić kierunek problemu.


Dlaczego fotowoltaika nie zawsze obniża rachunki?

To częsty paradoks: obiekt ma PV, pobór energii czynnej z sieci spada, a rachunki nie spadają proporcjonalnie.

Dlaczego?

Bo przy niskich kWh rośnie znaczenie:

  • opłat stałych,
  • oraz (jeśli występują) opłat „sankcyjnych” za energię bierną.

W tym obiekcie latem, gdy PV pracuje intensywnie i energia rozliczona potrafi być niska, koszt energii biernej nadal potrafił dominować, co windowało koszt jednostkowy i „zjadało” korzyść z PV.


Najszybsza dźwignia oszczędności: kompensacja mocy biernej (wariant 1)

Jeżeli energia bierna pojemnościowa przekracza wartości umowne, najczęściej nie ma sensu zaczynać od „drobnych oszczędności kWh”. Najpierw trzeba odciąć główny generator kosztu.

W analizie jako rekomendację nadrzędną wskazano:

Kompensator aktywny SVG 10 kVAr (dynamiczna kompensacja)

To urządzenie energoelektroniczne, które kompensuje moc bierną w czasie rzeczywistym i – co kluczowe – może pracować w obu kierunkach (pojemnościowym i indukcyjnym). To istotne przy zmiennym obciążeniu w ciągu doby i przy wpływie PV.

Dodatkowo w zaleceniach pojawił się ważny element wdrożenia:

  • weryfikacja nastaw falowników PV pod kątem generacji mocy biernej, aby nie wzmacniać pojemnościowego charakteru instalacji.

Efekt i ekonomia (szacunek)

Przyjęto redukcję opłat za energię bierną na poziomie 90–95%.

  • Roczne oszczędności brutto: 30 014,95 – 31 682,45 zł
  • Nakłady brutto (CAPEX): 22 000 – 35 000 zł
  • Prosty okres zwrotu: 0,69 – 1,17 roku

Wniosek jest prosty: wariant 1 jest działaniem priorytetowym, bo eliminuje koszt, który w tym case’ie determinował rachunki.


A co z mocą umowną? Tu oszczędność często jest drugorzędna

W analizowanym obiekcie:

  • moc umowna wynosiła 21,5 kW,
  • maksymalna moc na fakturach: 27,776 kW,
  • ale łączny koszt przekroczeń mocy był niewielki: 236,53 zł brutto w skali 12 miesięcy.

To pokazuje, że „gonienie mocy umownej” nie zawsze przynosi realne oszczędności. Najpierw trzeba uderzyć w to, co kosztuje najwięcej – a w tym przypadku była to energia bierna.


Działania uzupełniające: oszczędności kWh i lepsza autokonsumpcja PV

Po uporządkowaniu energii biernej dopiero widać czysty obraz kosztów i można efektywnie „ścinać” kWh.

W analizie wskazano m.in. kierunki typowe dla obiektów szkolnych:

  • sterowanie i modernizacja oświetlenia,
  • optymalizacja wentylacji (harmonogramy, czujniki, regulacja),
  • zastosowanie przemienników częstotliwości tam, gdzie to uzasadnione,
  • porządkowanie pracy urządzeń kuchni/stołówki i chłodnictwa,
  • monitoring zużycia i prosty EMS (system zarządzania energią), który pomaga wychwycić anomalie.

To są działania, które zwykle nie dają tak spektakularnego „jednego strzału” jak eliminacja energii biernej, ale w dłuższym horyzoncie budują stabilne oszczędności.


Wariant 2: PV + magazyn energii + EMS (ale dopiero po stabilizacji rachunków)

Jako etap kolejny rozważono wariant inwestycyjny:

  • rozbudowa PV o dodatkowe 15 kWp,
  • magazyn energii 10 kWh,
  • EMS z algorytmami maksymalizacji autokonsumpcji, ograniczania eksportu i strategią peak shaving.

Ekonomia (szacunek)

  • Roczne oszczędności brutto łącznie: 37 114,22 – 44 461,14 zł
  • CAPEX brutto: 197 000 – 330 000 zł
  • Prosty zwrot: 4,43 – 8,89 roku

Co ważne: rekomendacja była jasna – wariant 2 warto projektować dopiero po 2–3 miesiącach pracy kompensatora, gdy faktury potwierdzą realny efekt eliminacji energii biernej i łatwiej dobrać PV/magazyn do faktycznego profilu obiektu.


Jak wdrożyć to „po inżyniersku”: plan i KPI

Proponowany, praktyczny harmonogram:

  1. 0–1 miesiąc: dobór urządzenia SVG 10 kVAr, projekt i uzgodnienia.
  2. 1–2 miesiąc: montaż, uruchomienie, konfiguracja cos φ / tg φ.
  3. 2–3 miesiąc: pomiary kontrolne (min. 7 dni) + analiza kolejnej faktury (czy opłaty za energię bierną zniknęły).
  4. Po stabilizacji: dopiero wtedy analiza wariantu 2.

KPI, które warto monitorować:

  • koszt energii biernej pojemnościowej [zł/mies.] (spadek oczekiwany 90–95%),
  • cos φ / tg φ w punkcie przyłączenia,
  • energia rozliczona [kWh/mies.] i koszt zmienny,
  • Pmax (szczyty),
  • bilans pobór/oddanie (autokonsumpcja vs eksport).

Podsumowanie: jeśli chcesz szybko obniżyć rachunki, zacznij od tej jednej pozycji na fakturze

W tym case’ie rachunki nie były „problemem kWh”. Rachunki były problemem parametrów – a dokładnie energii biernej pojemnościowej, która wygenerowała 33 349,95 zł brutto kosztu w skali roku.

Dlatego najważniejsza rada brzmi:

  1. Sprawdź, czy płacisz za energię bierną (pojemnościową lub indukcyjną).
  2. Jeśli tak – zrób pomiary analizatorem i dobierz właściwe rozwiązanie (często aktywne SVG, nie „na ślepo” baterię kondensatorów).
  3. Dopiero potem optymalizuj kWh (LED, EMS, autokonsumpcja PV, magazyn).

Analizę wykonał nasz profesjonalny serwis EL-PROTEKT (Kamil Rogasik) – od przeglądu faktur, przez pomiary analizatorem jakości energii klasy A w obiekcie, aż po raport z wnioskami i rekomendacjami usprawnień. Dzięki połączeniu danych rozliczeniowych z pomiarami można szybko wskazać, co realnie generuje koszty (np. energia bierna, spadek cos φ, profile obciążenia) i dobrać działania o najszybszym zwrocie.

EL-PROTEKT realizuje takie usługi dla firm, instytucji i samorządów: diagnostyka wysokich rachunków, pomiary parametrów sieci, rekomendacje techniczne i ekonomiczne oraz weryfikacja efektów po wdrożeniu.

Zasubskrybuj nasz Newsletter

Bądź w stałym kontakcie

Zobacz Więcej

Czy chcesz zwiększyć swój biznes?

Napisz do nas i pozostań w kontakcie

pexels-thisisengineering-19895880

Chętnie odpowiemy na Twoje pytania.

Porozmawiajmy