Koniec „Mojego Prądu”? Co naprawdę się kończy — i co to znaczy dla rynku PV

„Mój Prąd” dobiegł końca — i zaczyna się era mądrzejszego PV. Mniej dopłat, więcej magazynów energii i twarda kalkulacja. Sprawdź, co to znaczy dla Ciebie i Twoich klientów.

Udostępnij ten post

12 września 2025 r. o 23:00 zakończył się nabór wniosków w edycji Mój Prąd 6.0. To fakt potwierdzony przez NFOŚiGW na oficjalnej stronie programu. W praktyce oznacza to zamknięcie puli środków dostępnych w tegorocznej edycji — a nie formalną likwidację całego programu. Jednocześnie w branży narasta przekonanie, że „Mój Prąd” może nie doczekać się kontynuacji w dotychczasowym kształcie. I choć sygnały z rynku są mieszane, kierunek zmian jest klarowny: mniej dopłat do samego PV, więcej nacisku na magazynowanie energii i usługi doradcze.

Co wiemy na pewno

  • Nabór MP6 został zamknięty 12.09.2025 r. Oficjalny serwis programu wskazuje wprost na zakończenie przyjmowania wniosków w tej edycji oraz trwającą ocenę wniosków.
  • Budżet i zainteresowanie były rekordowe. Według branżowych podsumowań, ostatnie zwiększenia alokacji doprowadziły budżet do bezprecedensowego poziomu, a wnioski spłynęły lawinowo, szczególnie na magazyny energii.

Co jest (na razie) tylko scenariuszem

Część mediów branżowych i ekspertów sugeruje, że program nie zostanie kontynuowany w kolejnych naborach lub wróci w nowej formule, mocniej akcentującej elastyczność i bilansowanie sieci (magazyny energii, magazyny ciepła, integracja urządzeń). To sygnały z rynku i wypowiedzi rozmówców cytowanych przez redakcje — nie są to oficjalne komunikaty rządowe.

Jeśli to koniec dopłat w dotychczasowej formie — co dalej?

  1. Rynek dojrzeje — i przestawi się z „sprzedaży dotacji” na sprzedaż wartości. Instalatorzy będą musieli wygrywać twardą ekonomią: dobrym projektem, realną autokonsumpcją i uczciwą kalkulacją TCO/ROI.
  2. Magazyny energii zyskują na znaczeniu. Już MP6 wymuszał ich montaż dla nowych zgłoszeń PV (od 1.08.2024 r.), co pchnęło popyt na domowe baterie. Ten trend, nawet bez dopłat, powinien się utrzymać — z korzyścią dla stabilności sieci i portfeli prosumentów.
  3. Alternatywy dla dotacji nadal istnieją:
    • Ulga termomodernizacyjna – możliwość odliczenia wydatków od podatku.
    • Lokalne programy gmin/powiatów – często sezonowe, z krótkimi naborami.
    • Leasing i finansowanie ratalne – ważne przy większych zestawach PV+ESS; branża już to oferuje.
      W przekazach ekspertów to właśnie te ścieżki mają łagodzić wygaszenie dopłat centralnych.

Co to znaczy dla prosumenta (i instalatora) w 2025/2026

  • Dla nowych inwestorów: kalkulacja „PV + magazyn” pozostaje sensowna, ale wymaga bardziej precyzyjnego doboru mocy, profilu zużycia i strategii ładowania/rozładowania (np. ładowanie z tanich godzin, rozładowanie w szczycie). Brak dopłaty zwiększa wagę projektu i sterowania.
  • Dla posiadaczy PV: integracja magazynu energii może podnieść autokonsumpcję i skrócić zwrot — nawet bez grantów — jeśli profil zużycia „pasuje” do magazynu (pralka/suszarka/ładowanie EV wieczorem). Branżowe dane z MP6 pokazują, że to właśnie baterie były „hitem” naboru.
  • Dla firm instalacyjnych: przewagę zbudują ci, którzy potrafią przygotować wiarygodny audyt energetyczny, konfigurację sterowników i jasny model oszczędności (z symulacją cen energii, inflacji i degradacji). To rynek usług, nie tylko montażu.

Polityka i komunikacja: czego oczekiwać

Na dziś nie ma oficjalnego ogłoszenia likwidującego program jako taki — jest zamknięty nabór i fala rynkowych interpretacji co do przyszłości wsparcia. W takiej sytuacji kluczowa jest komunikacja NFOŚiGW i ministerstwa: czy pojawi się nowa odsłona (np. bardziej „magazynowa”), czy raczej okres bez centralnych dotacji? Monitoruj oficjalny serwis programu i komunikaty NFOŚiGW — to jedyne źródła rozstrzygające wprost.

Zasubskrybuj nasz Newsletter

Bądź w stałym kontakcie

Zobacz Więcej

Czy chcesz zwiększyć swój biznes?

Napisz do nas i pozostań w kontakcie

pexels-thisisengineering-19895880

Chętnie odpowiemy na Twoje pytania.

Porozmawiajmy